GRH NSZ

W dniu 30 marca 2012r Grupa Rekonstrukcji Historycznych NSZ spotkała się z dość dużą grupą młodych dziewcząt, a dokładnie z harcerkami.

 

Po opowiedzeniu, czym się zajmujemy, pokazaliśmy dziewczynom zdjęcia z naszych wypraw i przygód. Specjalista historyczny naszej grupy kolega Michał Gruszczyński ps. Gruszka przedstawił kilka interesujących faktów z czasów II Wojny Światowej. Dla Hufca były to nowe informacje, dlatego też słuchały z zaciekawieniem. Opowiadał on głównie o Narodowych Siłach Zbrojnych oraz Armii Krajowej, poruszył także pokrótce czyny kilku bohaterów oraz bohaterek z tamtych czasów.

 

Ciekawostką był również pokaz broni rekonstrukcyjnej. Poruszenie nastąpiło, gdy kolega Hubert z ogromem energii i bardzo szczegółowo opowiadał o działaniu tej broni oraz pokazywał, w jaki sposób można jej używać. Spotkanie przebiegło bardzo pozytywnie. Mamy nadzieję, że dziewczyny nie przestraszyły się rosłych mężczyzn w mundurach i już wkrótce zaproszą nas na kolejne spotkanie!

 

Joanna ps. "Maryla"

Młodzi chłopcy z biało-czerwonymi opaskami na rękawach zdobycznych panterek z namaszczeniem czyszczą karabiny. Sanitariuszki, „morowe panny”, krają nożycami gazę, z której będą potem robić opatrunki.

Jedni wygrzewają się w promieniach sierpniowego słońca, inni chowają się w cieniu dominikańskiej świątyni na Starówce. Pachnie sączoną z menażek kawą, spalinami goliata, babim latem i… powstaniem. Wehikuł czasu? Trochę tak.


Rokrocznie, obchody rocznicy wybuchu powstania warszawskiego to nie tylko te oficjalne, państwowe, pełne zadumy i powagi uroczystości. Wakacyjny czas sprzyja rozmaitym rekonstrukcjom i inscenizacjom historycznym. I nie może wśród nich zabraknąć tych, związanym z powstaniem warszawskim.

Podczas obchodów 67. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego nie mogło zabraknąć członków Grupy Rekonstrukcji Historycznych Narodowych Sił Zbrojnych. Nie inaczej było w przypadku uroczystości, jaka miała miejsce w dniu 1 sierpnia na kopcu powstania warszawskiego.

Zbiórka u podnóża kopca o godzinie 20:30. Następnie zwartą grupą udaliśmy się na jego szczyt. Mundury i biało-czerwone opaski z napisem NSZ, a przede wszystkim sztandar Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych wzbudziły duże zainteresowanie wśród licznie zgromadzonych uczestników uroczystości, m.in. kilkuset kibiców piłkarskich. Co więcej, okazały się również bardzo pomocne w zetknięciu ze strażą miejską, która w okolice pomnika Polski Walczącej przepuszczała jedynie oficjeli i zaproszonych gości – nam również udało się przedostać. W chwilę potem sztandar Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych zajął należne mu miejsce pośród sztandarów organizacji kombatanckich, harcerzy i służb mundurowych.


Najważniejszy punkt uroczystości nastąpił po przemówieniach kombatantów i oficjeli, kiedy na kopiec dotarła sztafeta pokoleń i pochodnia z ogniem pochodzącym z Grobu Nieznanego Żołnierza, którym zapalono znicz i ognisko, znajdujące się na jego szczycie. Mają one płonąć przez kolejne 63 dni – tak długo, jak trwało powstanie warszawskie.