12 maja 2013, w wigilię urodzin rotmistrza Witolda Pileckiego, odbył się w krakowskiej Sarmacji koncert w wykonaniu Towarzystwa Michała Archanioła.

W taki oto sposób kilkadziesiąt osób świętowało 112. rocznicę przyjścia na świat jednego z najwspanialszych polskich bohaterów - harcerza, ochotnika wojny o niepodległość 1918-1921, żołnierza Tajnej Armii Polskiej, "ochotnika do Auschwitz", powstańca warszawskiego walczącego w kompanii "Warszawianka" NSZ, dobrego gospodarza, który nie tylko podźwignął z ruiny własny majątek, ale również aktywnie działał społecznie.

 

- Witold Pilecki to nie tylko "ochotnik do Auschwitz". To postać wielowymiarowa. Dla mnie, istotniejsze od dokonań wojennych tego bohatera, jest to, jakim był człowiekiem. A człowiekiem był wspaniałym! Z jego życia bije autentyczne dobro. Wystarczy wczytać się w listy, które pisał do swoich dzieci... - mówił podczas koncertu Dawid Hallmann.

 

Zgromadzeni na spotkaniu mogli wysłuchać starych pieśni wydobywanych przez Towarzystwo Michała Archanioła z XIX-wiecznych śpiewników. Nie zabrakło również autorskich utworów Dawida Hallmanna. Był to już trzeci koncert z okazji urodzin Witolda Pileckiego zagrany w Krakowie. Poprzednie w wykonaniu TMA odbyły się w 2010 i 2011 roku. Warto dodać, że to właśnie z inicjatywy grupy organizowane są każdego roku Marsze Rotmistrza.

 

- Zarówno urodzinowymi marszami, jak i koncertami chcemy zmienić nieco optykę dominującą w naszym kraju. By nie tylko czcić klęski, obchodzić rocznice wszelakich mordów, ale również cieszyć się w rocznice narodzin wielkich bohaterów. Trzeba nieco przesunąć suwak - ze śmierci w stronę życia - tłumaczy Dawid Hallmann.

 

Organizatorem koncertu była Fundacja Tradycji Miast i Wsi, która na początku maja ruszyła z inną akcją upamiętniającą Witolda Pileckiego - "1000 kartek na urodziny Rotmistrza". Zakłada ona wysłanie tysiąca pocztówek z wizerunkiem Pileckiego, do osób, które się tego nie spodziewają. Akcja potrwa do końca miesiąca.