Uchwała nr XVI/71/2007
Rady Miejskiej w Szczyrku
z dnia 14 sierpnia 2007 r.


W sprawie: poparcia inicjatywy budowy figury poświęconej poległym i pomordowanym żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych zgrupowania "Bartek" zlokalizowanej w Szczyrku przy ul. Beskidzkiej na dz. 1634 przez Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych - Zarząd Okręgu Podbeskidzie w Żywcu

Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 13 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591 z późń. zm.)

Rada Miejska
uchwala, co następuje:

§ 1

Popiera inicjatywę Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych - Zarząd Okręgu Podbeskidzie w Żywcu dotyczącą budowy Figury w Hołdzie Żołnierzom VII okręgu Narodowych Sił Zbrojnych zgrupowania "Bartek" walczących o wolną Polskę, w tym 16 żołnierzy - mieszkańców Szczyrku.

Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego z dnia 1 sierpnia 2007 r. zostali odznaczeni Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych:

Władysław Kołaciński - pośmiertnie
Henryk Borski
Władysław Foksa
Zygfryd Gromadzki
Stanisław Sadowski
Stanisław Świercz

(as)

W 63. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński odznaczył 32 bohaterów tamtych dni za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej i za działalność kombatancką i społeczną. Uroczystość wręczenia odznaczeń odbyła się 29 lipca 2007 r. w Parku Wolności, obok Muzeum Powstania Warszawskiego.

Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał m.in. Henryk Antoni Majewicz, pseud. „Marecki”. W 1942 r. wstąpił do Narodowych Sił Zbrojnych, gdzie ukończył kurs saperski. Po wybuchu Powstania, nie mogąc dołączyć do swego oddziału NSZ, znalazł się w Armii Krajowej. Walczył na Woli i w Śródmieściu w baonie „Kiliński”. Jako saper był wykonawcą lub uczestnikiem kilku spektakularnych akcji bojowych – podpalenia niemieckiego czołgu na Woli, rozbrojenia goliata i podpalenia miotaczem ognia gmachu PASTy. Podczas walk poważnie ranny. Po upadku Powstania znalazł się w obozie Mullberg nad Elbą – Stallag B. Po jego wyzwoleniu, wstąpił we Włoszech do armii gen. Andersa. Pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii, skąd powrócił do kraju w kwietniu 2007 r.

Źródło: www.prezydent.pl.

29 lipca 2007 roku w Olesznie odbyła się uroczystość upamiętniająca walkę oddziałów partyzanckich: NSZ mjr. Władysława Kołacińskiego "Żbika" i AK Mieczysława Tarchalskiego "Marcina".

W kościele parafialnym w Olesznie zgromadzili się żołnierze NSZ i AK, tworząc przepiękne poczty sztandarowe. Kiedy przemaszerowali główną nawą kościoła, prowadzeni przez oficera z szablą, coś serce zaczęło się ściskać...

Licznie zgromadzili się mieszkańcy, młodzież i przybyli goście. Po uroczystej mszy świętej żołnierze w towarzystwie reprezentacyjnej orkiestry przemaszerowali pod tablicę pamiątkową, w miejscu walki stoczonej 26 lipca 1944 roku. Odczytano Apel Poległych, odegrano Hymn Narodowy, Rotę, szabla unosiła się do góry. Delegacje złożyły kwiaty przed pomnikiem. Obecni byli uczestnicy bitwy oraz członkowie rodziny Pana majora Kołacińskiego, mieszkańcy Oleszna wdzięczni za uratowanie życia, za uratowanie honoru.

Przed 63 laty szybka akcja oddziałów uratowała Oleszno przed zagładą, zginęło 22 SS-manów.

W przepięknym plenerze, pośród lasów porastających wzgórza morenowe Wybrzeża Gdańskiego znajduje się miejsce zwane Borodziejem. Tam odbywają się różnego rodzaju imprezy okolicznościowe. W tym to miejscu 27 lipca zarząd Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Okręgu Pomorskiego zorganizował spotkanie koleżeńskie pod hasłem: Spotkajmy się w lesie, który był naszym domem i schronieniem. W lesie, który kiedyś stanowił ostoję dla oddziałów leśnych, a wielu z nas korzystało z jego dobrodziejstwa.

W spotkaniu oprócz członków związku uczestniczyli członkowie ich rodzin, przedstawiciele bratnich organizacji kombatanckich, harcerze i młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 65 w Gdańsku. W spotkaniu znalazło się sprawozdanie z pracy zarządu (odczytane przez kolegę Tadeusza Korzeniowskiego), a także list honorowego prezesa ZŻNSZ dr. Bohdana Szuckiego z podziękowaniem za dotychczasową współpracę wraz z życzeniami owocnej pracy w następnych latach. List kończył się pozdrowieniami dla koleżanek i kolegów związkowców. Odbyła się też rzeczowa debata oraz wręczenie dyplomów uznania i pucharów za pracę wykonywaną na rzecz związku. Finałem spotkania był konkurs "Polowanie na dzika" poprowadzony przez naszego kolegę Henryka Borskiego, gospodarza Borodzieja i niedościgłego mistrza w pieczeniu dzika i serwowania pieczystego.

Z dr. Bohdanem Szuckim, prezesem Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, rozmawia Adam Kruczek

Należy Pan do komitetu honorowego budowy pomnika Żołnierzy Wyklętych, który stanie w Sopocie. To szczególnie zaszczytne wyróżnienie - jako jeden z "wyklętych" reprezentuje Pan ich wszystkich...
- Zgodziłem się na uczestnictwo w tym komitecie i obiecałem, że ja i całe moje ugrupowanie będziemy wspierać budowę pomnika. Takie monumenty powinny powstawać, gdyż wiedza o naszych najnowszych dziejach jest w społeczeństwie znikoma. Liczę, że powstanie pomnika Żołnierzy Wyklętych będzie wstępem do procesu gruntownego odkłamania historii. Podkreślam: wstępem, a nie zwieńczeniem! Pomnik jest niemy, sam z siebie niczego nie powie, nawet gdy powiesimy na nim tablicę z tysiącem nazwisk. Nie kamień czy spiż jest najważniejszy, ale jego sens, a więc - komu został postawiony, dlaczego, po co, co chce przekazać. Aby obecne i przyszłe pokolenia zrozumiały ideę zwłaszcza tego pomnika, potrzebna jest jeszcze olbrzymia praca wychowawcza i działania edukacyjne. Liczę na to, że będzie on stanowić początek tych działań, a do naszego społeczeństwa z czasem dotrze prawdziwa historia o żołnierzach wyklętych.

A jak jest dzisiaj ze znajomością naszej najnowszej historii?
- Niedawno, bo w ubiegłym roku, dostałem propozycję od nauczyciela historii z jednego z lubelskich gimnazjów, abym na lekcji powiedział młodzieży coś o - jak to ów nauczyciel określił - "bitwie pod Katyniem, bo tam zginęło tylu Polaków". Mówię to, żeby zilustrować problem, że możemy krzyży katyńskich postawić nie wiadomo ile, ale bez wiedzy o agresji sowieckiej na Polskę, o mordzie katyńskim itd. one nie będą nic znaczyły, będą pustymi znakami. Często wydaje mi się, że my, Polacy, po ostatnim półwieczu, a więc po dwóch pokoleniach indoktrynacji komunistycznej, zatraciliśmy poczucie realizmu, myślenia w kategoriach narodowych, przyjęliśmy punkt widzenia naszych okupantów w ich sowieckich kufajkach. Mówimy o "wolności" po 1944 r., o "wyzwoleniu" Polski przez Armię Czerwoną... To narastało przez lata, wręcz wrosło w nasze myślenie.

24 czerwca 2007 r. w Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Kałkowie odbyło się kolejne uroczyste spotkanie żołnierzy NSZ. Mszę św. poprzedziło procesjonalne wprowadzenie sztandarów do kościoła. Na zakończenie mszy zabrał głos prezes Związku, który podziękował w ciepłych słowach ks. kustoszowi Czesławowi Wali za wspólną modlitwę. Podziękował również pocztom sztandarowym, gościom, wspólnocie parafialnej i żołnierzom - kombatantom NSZ - za tak liczny udział. W kaplicy NSZ odmówiono modlitwy za poległych i zmarłych żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych oraz w intencji Ojczyzny, a dr Bohdan Szucki otrzymał dyplom honorowego prezesa Związku.

(as)


Fotografie z pielgrzymki

Kałków  2007

Tajemnice naszych czasów (wtorki 19:05, powtórka - niedziela 21:05)

W audycji mówimy o najnowszej historii naszego regionu - odkrywamy nieznane jej karty lub dobrze znane fakty podajemy na nowo. Co działo się 50 czy 20 lat temu w miejscowości, w której mieszkasz? Kto był katem, a kto bohaterem w trudnych czasach PRL-u? Wraz z historykami z białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej mówimy o wydarzeniach, które znasz również z relacji swoich rodziców czy dziadków.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (autor) i Lech Pilarski (prowadzący)


O nocy wolności z 8 na 9 maja 1945 roku w Grajewie - 29.05.2007

Miasto zostało opanowane przez oddziały NSZ i AK. Zdobyto PUBP, posterunek milicji oraz urzędy. Wypuszczono więźniów z bezpieki oraz zniszczono wiele dokumentów dotyczących podziemia niepodległościowego. W studiu gościliśmy historyka z białostockiego oddziału IPN - dr. Krzysztofa Sychowicza. Odwiedziliśmy też Grajewo, gdzie historię tych wydarzeń przybliżył Tomasz Dudziński.

Posłuchaj - plik MP3 (12 MB)

W poniedziałek 28 maja 2007 r. w lokalu Klubu Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej (ul. Bohaterów Warszawy 4a) Sekcja Społeczno-Historyczna KIK zorganizowała spotkanie z Władysławem Foksą - żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych, prezesem Zarządu Okręgu "Podbeskidzie" ZŻNSZ w Żywcu - pt. "Geneza i działalność NSZ".